Obelisk Romana Wilhelmiego, który powstaje w pracowni artysty rzeźbiarza Romana Kosmali został zatwierdzony przez „ojców inicjatorów” – członków Fundacji sceny na piętrze Tespis. To informacja oficjalna, podajemy ją więc w oficjalnej formie:
Miło nam donieść, że ukonstytuował się Społeczny Komitet Realizacji Projektu „Obelisk Romana Wilhelmiego” na skwerze Romana Wilhelmiego w Poznaniu. Jego skład (wciąż uzupełniany) jest równie imponujący, co sama nazwa.
Przy ul. Masztalarskiej jest plac Romana Wilhelmiego, a jeszcze w tym roku w tym miejscu stanie też jego pomnik – donosi „Głos Wielkopolski”. Fundacja Sceny na Piętrze Tespis i społeczny komitet zebrały już ponad połowę kwoty potrzebnej na jego postanowienie. – Potrzebujemy jeszcze 85 tys. zł. Ze swoich środków zgromadziliśmy 40 tys. zł. Poznaniacy wpłacili na ten cel 5685 zł. Teraz staramy się o potrzebne pozwolenia- mówi gazecie Romuald Grząślewicz, prezes fundacji.

projekt: Roman Kosmala
3 listopada po raz kolejny przy tablicy umieszczonej na Scenie na Piętrze w Poznaniu spotkają się miłośnicy Romana Wilhelmiego. W dzień 20. rocznicy śmierci aktora złożą kwiaty pod tablica pamiątkową. Tym razem obchody odbywać się będą pod hasłem budowy pomnika.
W ramach Dni Romana Wilhelmiego od 2008 roku w Poznaniu odbywa się szereg wydarzeń: m.in. pokazy filmów, spektakle teatralne, spotkania z aktorami – współpracownikami Romana Wilhelmiego, pokazy w poznańskim Muzeum Broni Pancernej. Rokrocznie wydawana jest okolicznościowa jednodniówka i karta pocztowa. Patronat nad tymi przedsięwzięciami sprawują prezydent miasta Poznania i starosta poznański.
Share on Facebook
„Wyspa” Athola Fugarda reż. M. Domański
Wspomina Henryk Talar, znakomity aktor, przyjaciel i sceniczny partner Romana Wilhelmiego.
Nasza zażyłość datuje się od czasu, kiedy reżyser Maciej Domański przygotowywał na Scenie 61 w Teatrze Ateneum „Wyspę” Athola Fugarda (premiera 1979 rok). On obsadził w tym Romana Wilhelmiego i Mariana Kociniaka. Tak się jednak złożyło, że Roman wolał grać z innym aktorem, zaproponował „Heniusia Talara”. Tak zadzierzgnęła się ta nasza przyjaźń. Początek nie był łatwy. Roman był wielką indywidualnością i nigdy się na nim nie zawiodłem.
Share on Facebook
foto: wikipedia
Wojciech Malajkat zagrał wraz z Romanem Wilhelmim w filmie „Zad wielkiego wieloryba” Mariusza Trelińskiego (1987). W tym filmie wcielił się w rolę Roberta, niedoszłego artysty, byłego studenta ASP, narkomana. Roman Wilhelmi zagrał fryzjera, w którego zakładzie co jakiś czas pojawia się Robert.
Share on Facebook
Pochodził z tak solidnego miasta jak Poznań, a wybrał tak niesolidny zawód jak aktorstwo. W 1981 roku na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Moskwie dostał nagrodę za najlepszą rolę męską w filmie „Ćma”. To niesamowita historia o dziennikarzu radiowym prowadzącym nocny program, w którym rozmawia z rozmaitymi ludźmi potrzebującymi pociechy i rady. Sam bohater ma nieźle poplątane życie, identyfikuje się z rozmówcami, pije, wpada w nerwicę. Ile jest w nim samego Wilhelmiego?
Już oficjalnie możemy poinformować: Poznań ma Skwer im. Romana Wilhelmiego. Miejsce położone w samym sercu miasta, tuż przy Starym Rynku, krok od Sceny na Piętrze – teatru ważnego w dorobku aktora jak żaden inny.

Po raz kolejny przy okazji Dni Romana Wilhelmiego weszliśmy w sympatyczna współpracę ze stacją Kino Polska. Założenie współpracy jest takie, że my celebrujemy – oni puszczają filmy. Tym razem przez cały czerwiec będzie można zobaczyć Wilhelmiego w nieco mniej znanych lub zupełnie nieznanych odsłonach. Polecamy! (więcej…)
Share on Facebook
Popiersie Romana Wilhelmiego, które jeszcze w tym roku stanie na skwerze jego imienia w centrum Poznania powstaje w pracowni artysty rzeźbiarza